header image
Start
Pasja i kochanie Drukuj Wyślij znajomemu
03.12.2010.
Zmieniony ( 03.12.2010. )
 

Wywiad z Samborem Dudzińskim przeprowadzony podczas warsztatów dziennikarskich zorganizowanych przez Stowarzyszenie Świat Nadziei w ramach projektu Tworzę – Jestem.

Image
Image

Zaczniemy od tego, że pokażę Wam muzykę. Muzykę, która jest moją pasją, a pasja to coś silniejszego od choroby, od złego humoru, od niepowodzenia, od pieniędzy, od wszystkiego… Muzykę tworzą instrumenty. Popatrzcie, jak może być różna, wystarczy że włączę metronom i na fortepianie zagram jeden utwór w różnych tempach: raz wooolno, wooolno i smuuutnoo, a raz szybko, szybko, bardzo szybko i wesoło; tik, tak, tik, tak, tak, tak, tak… Można też zagrać w kolorach. Nie wierzycie? Specjalnie dla Wandy różowa piosenka. Można zagrać niebo i wiatr, radość i kochanie, i rozpacz…

Potrafi pan zagrać piosenkę Rysia Riedla?

Nie. Często mnie o to pytają, wiec kiedy następnym razem się spotkamy, odrobię zadanie.

Robi pan zdjęcia?

Tak. Kiedy byłem mały, siedziałem ze stryjem w ciemni i wywoływaliśmy wcześniej zrobione fotografie. Bardzo tęsknię za tymi starymi technikami, były bardziej magiczne niż komputery…

Lubi pan różowy kolor?

Lubię. Polubiłem go natychmiast, jak go zagrałem. Zrobiłem to dziś po raz pierwszy, ale obiecuję, że na stałe wejdzie do mojego repertuaru.

Kiedy zaczął się pan zajmować muzyką?

Miałem osiem lat, mama wysłała mnie do sklepu, a ja zamiast chleba kupiłem swój pierwszy instrument muzyczny: flet prosty. Mama się zezłościła, bo nie było nic do jedzenia, ale fletu mi nie wyrzuciła i mogłem sobie na nim grać.

O czym marzył pan w dzieciństwie?

Był taki pegaz wyrzeźbiony z kamienia i kiedyś wlazłem na niego i przez kilka godzin marzyłem że ten koń ze skrzydłami poleci. Nie poleciał. Ale marzenie zostało.

Czy lubi pan zbierać pieczątki?

Bardzo mi się podobała pasja zbierania pieczątek, nie wiem, czy nie zacznę ich zbierać.

Pamięta pan swoją pierwszą miłość?

To była Kamila ze szkoły, kochałem się w niej a ona zupełnie nie zwracała na mnie uwagi. Kiedyś dowiedziała się jednak o tym, że zdarzało mi się sikać do łóżka, strasznie się tego wstydziłem, i wtedy ona powiedziała, że mnie kocha.

A teraz ma pan dziewczynę?

Nie mam. Miałem narzeczoną, byliśmy razem cztery lata i było nam dobrze. Kiedyś zapytała mnie, czy ją kocham, a ja z jakichś niewyjaśnionych przyczyn zacząłem coś kręcić, nagadałem jakichś bzdur a ona się spakowała i pojechała… Chłopaki, zawsze mówcie swoim dziewczynom, że je kochacie…

Wiecie co? Myślę jednak, że jest jeszcze coś co stoi ponad pasją. Co to jest? To jest MIŁOŚĆ! Teraz posłuchajcie piosenki o miłości. Święty Paweł napisał, co to jest miłość: Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał stałbym się jak miedź brzęcząca, albo cymbał grzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice (…) i wiarę miał tak wielką iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym… Piękna – prawda?


Zacytuj na swojej witrynie Drukuj Wyślij znajomemu

Komentarze użytkowników (0) RSS z komentarzami

Nie komentowano

Dodaj komentarz!



mXcomment 1.0.7 © 2007-2012 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved